A+ R A-

Bal na zakończenie sezonu KS PPN Wałbrzych

Kolejny raz miałem przyjemność poprowadzić bal na zakończenie sezonu dla Kolegium Sędziów Podokręgu Piłki Nożnej w Wałbrzychu. I tym razem nie było zaskoczenia . Wszyscy zaproszeni goście przybyli na bal w jednym celu – w celu dobrej zabawy ! Od pierwszych minut, parkiet zapełnił się uczestnikami i nie opustoszał aż do wczesnych godzin porannych. Konkursy, śpiewy i dobra zabawa w świetnym towarzystwie, to skrót tego balu. Miło mi było prowadzić tak udaną imprezę i mam nadzieję, że spotkam się z nimi w kolejnym roku przy okazji zakończenia kolejnego sezonu.
Dziękując sędziom , za to świetną zabawę , pozdrawiam wszystkich i zapraszam do podzielenia się wrażeniami z tej niepowtarzalnej imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Marty i Mirosława

Przedostatnie wesele w tym sezonie, zagrałem dla imiennika i jego uroczej wybranki Marty. Los w osobie „tajemniczego Kury” sprawił, że Mirek i Marta są teraz ze sobą już na pozostałe dni ich wspólnego życia. Pan Młody to mój sąsiad, którego znam od wczesnych lat jego życia. Tym bardziej chciałem poprowadzić to wesele jak najlepiej potrafię. Zadanie ,mimo stresu, okazało się banalnie proste, albowiem goście zaproszeni przez Państwa Młodych okazali się super ekipą , która bawiła się, jakby przez wieki oszczędzali siły na to wesele. Konkursy, zabawy, niespodzianki, tańce , występy muzyczne i wokalne to tylko ułamek z tego co działo się na tym niesamowitym weselu. Dobrze, że byli z nami koledzy z : www.studiodamian.pl, którzy uwiecznili to wydarzenie dla potomnych.
Dziękując Marcie i Mirkowi , za to świetne wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z tej niepowtarzalnej imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Dominiki i Kamila

Ponad 1000 kilometrów i jazda po nocy we mgle, poszła w nie pamięć , po zagraniu wesela dla Dominiki i Kamila. To 40-ste , okrągłe wesele dla Świadków Jehowy, które udało mi się poprowadzić. Tym razem, prowadziłem je razem z Krzyśkiem akordeonistą, z którym biesiadowaliśmy z gośćmi przy stołach. Mega, dwu dniowa impreza w górach województwa podkarpackiego, nad pięknym jeziorem z zaporą w tle. Impreza, o której na pewno nie zapomnę i wspominać ją będę jeszcze przez wiele lat.
Wspaniali ludzie, dobierani z klucza goście , których nie trzeba było zapraszać na parkiet albowiem większość czasu na nim właśnie spędzali. Było tam wszystko co potrzeba do udanego wesela. Śpiewy, tańce, zabawa , konkursy i przede wszystkim nie powtarzalna rodzinna atmosfera.
Dziękując Dominice i Kamilowi , za to świetne wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Anety i Kamila

Wyjazdowe wesele Anety i Kamila, to kolejna zabawa dla , której nie szkoda było jechać półtorej godziny w deszczu. Spędzone dwa dni z Państwem Młodym oraz z ich gośćmi, było czystą przyjemnością. Zaproszeni goście , Ci znajomi i Ci, których dopiero tam poznałem, zdecydowanie stanęli na wysokości zadania. Dwa dni wyśmienitej zabawy ze śpiewami, góralskimi ( i nie tylko ) tańcami , konkursami i świetnym humorem – było stałym elementem tego wesela. Brak czasu na nudę, zero przestojów i tempo podkręcone na maxa, spowodowało ,że czas przemknął jak by go ktoś zdrowo pogonił i trzeba było się pożegnać. Fakt, iż już za dwa lata ,spotkamy się ponownie na weselu Piotrka, kuzyna Pani Młodej, łagodził smutek z rozstania.
Licząc, że nie będzie to nasze ostatnie spotkanie, żegnam się dziękując Anetce i Kamilowi , za to świetne wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Magdaleny i Krzysztofa

Między innymi dla takich chwil warto pracować. Magda i Krzysiek, znając mnie z innych wesel, specjalnie przełożyli datę ślubu, tak abym miał wolny termin i poprowadził dla Nich tą uroczystość. Niezmiernie miło mi było pracować z taką świadomością , choć stres dawał się we znaki. Choć szybko minął, albowiem świetni ludzie, w większości mi znani, super atmosfera i ogromna chęć zabawy rozwiała resztki zwątpienia . Błyskawicznie zabawa przeobraziła się w mega rodzinną imprezę z tańcami, śpiewami, zabawami i konkursami.
Czas, mimo wczesnej pory rozpoczęcia wesela, upływał jak oszalały. Ponad 12-godzin pękło jak bańka mydlana i nad ranem trzeba było się pożegnać. Najważniejsze jest to, że obiecaliśmy sobie z Państwem Młodym, iż na pewno spotkamy się kolejny raz na innych weselach w rodzinie …
Teraz dziękując Madzi i Krzyśkowi, za to świetne wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Kamili i Mateusza

Nawet pochmurny, deszczowy dzień nie przyćmił blasku Państwa Młodych , szczególnie Pani Młodej. Kamila i Mateusz, bezpośrednio po mszy świętej , przybyli wraz z niespełna setką swoich gości na salę . Toasty świadków, powitania i pierwszy taniec – to początek , tego bardzo udanego wesela.
Świetni goście, rodzinny nastrój i dobry humor pozwoliły na dwa dni niezapomnianej zabawy. Zabawy, konkursy i pełny parkiet stał się standardem tej imprezy. Sety grane po półtorej godziny non stop, nie były czymś niecodziennym. Goście nie odpuszczali nawet w poprawiny. Pełen parkiet stał się normom a czas płynął jak by go ktoś poganiał.
Dziękując Kamilii i Mateuszowi, za to wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Moniki i Bartka

Panią Młodą – Monikę , poznałem 19-lat temu, gdy była niespełna dziesięcio letnią dziewczynką, na weselu, które prowadziłem dla Joasi i Marka. Żadne z nas, nie myślało wówczas, że spotkamy się w takich okolicznościach. Tym bardziej jest mi przyjemniej i miło, że wraz ze swoim mężem, powierzyli mi poprowadzenie tak szczególnej imprezy.
Znając już część gości z poprzednich wesel, wiedziałem, że i to będzie niesamowite. Rodziny Bartka i Moniki połączyły wspólnie siły i przez dwa dni wprost szaleli na parkiecie. Tempo , temperament i temperatura tego wesela dochodziła często do granic wytrzymałości. „Przyśpieszenie” czasu , spowodowało , że nawet nie spostrzegłem się kiedy minęły te chwile szaleństw parkietowych, chóralnych śpiewów, recitali mikrofonowych, konkursów i zabaw. Aż żal było kończyć.
Dziękując Monice i Bartkowi ,ich rodzicom i wszystkim wspaniałym gościom za to wesele , pozdrawiam Ich wszystkich i zapraszając do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Magdaleny i Mateusza

Tym razem, miałem przyjemność poprowadzić wesele dla Magdaleny i Mateusza. Było to niespełna 40-wesele dla Świadków Jehowy i jak każde z poprzednich bardzo udane. Tak jak w poprzednich taki i tu goście , których zaprosili Państwo Młodzi , przyszli na wesele świetnie się pobawić i swoją obecnością dodać radości Młodym. Tak, też i było. Do wczesnych godzin porannych , wesele pędziło w zawrotnym tempie. Zabawy, konkursy uzupełniały i tak napięty harmonogram zabawy. Świetna atmosfera, świetni goście i kolejne wspomnienia , które zostaną po spotkaniu z Magdaleną i Mateuszem w Ich szczególnym dniu.
Dziękując Madzi i Mateuszowi, za to wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Kasi i Piotra

Tym razem , udało mi się poprowadzić , chyba najbezpieczniejsze wesele w okręgu. Pan Młody i Jego najbliżsi przyjaciele, to policjanci, tak więc spokój i porządek zapewnił się sam. A zabawę i dobry humor , Państwo Młodzi, otrzymali w gratisie. Świetni goście , na czele z super świadkami : Sylwią i Pawłem , przednia impreza, konkursy , zabawy i śpiewy wykonaniu „mundurowych” dodawały tyko smaczku całej uroczystości.
Goście nie próżnowali, do wczesnych godzin porannych , parkiet nie świecił pustkami. Były korowody, pociągi, grek zorby i kankany. Iskry sypały się z pod obcasów tańczących. A ci , którym obuwie zaczęło uwierać – tańczyli na boso. Miło było pracować dla takich gości.
Dziękując Kasi i Piotrowi, za to wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Joasi i Ijana

Polsko-Angielskie wesele Joasi i Ijana, to kolejne zaprzeczenie pseudo standardom , iż małe wesela – to kiepskie wesela, wesela na których nikt się nie bawi i wszyscy się nudzą. A już w połączeniu z połową gości z Anglii – to już tragedia.
Wszystkie te stereotypy , po tym weselu, można wsadzić sobie głęboko w buty. Czterdzieści kilka osób, bawiących się z państwem Młodym, pokazało jak międzynarodowi goście mogą świetnie się bawić do białego rana nie znajdując czasu na nudę i zbędne przestoje. Tłumaczone przez lektora, konkursy i zabawy oraz odpowiednio dobrana play lista – spowodowała, że bawiliśmy się tak, jak by było nas ponad setka.
Dziękując Joasi i Ijanowi za to, że zaprosili mnie do poprowadzenia tego niesamowitego wesela , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Wesele Izy i Marcina

Izę i Marcina, poznałem trzy lata temu na weselu Ani i Pawła. To tam zaczęła się niezapomniana przygoda z rodziną Pani Młodej. Pozytywnie zakręceni ludzie , z nieprzebranymi zasobami sił witalnych i nieustającą chęcią zabawy. Pełni humoru i słonecznego nastroju. To wszystko przenieśli na te dwa dni weselne Izy i Marcina. Łącząc siły z rodziną Pana Młodego, wyszła mieszanka iście wybuchowa. Ekspresji , sił , emocji i dobrej zabawy starczyłoby na obdzielenie nie jednego sporo większego wesela. Zabawa, śpiewy , tańce, konkursy to tylko część tego, co tam się działo. Nawet profesjonaliści z ekipy filmowo-fotograficznej, którzy pracowali na tym weselu i obsługa lokalu , zgodnie potwierdzili, że dawno, dawno nie mieli tak udanego wesela. Zabawa , można powiedzieć się nie kończyła. W pierwszym i drugim dniu eksploatowano parkiet do granic możliwości a same poprawiny przedłużono o kolejne dwie godziny.
Zapewne długo wspominać będę to wesele i ludzi, których tam spotkałem, mam tylko nadzieję , że nie było to nasze ostatnie spotkanie.
Teraz dziękując Izie i Marcinowi za niesamowite wesele , pozdrawiam Ich i wszystkich gości serdecznie, zapraszając też do podzielenia się wrażeniami z imprezy na tej to stronie.
 
Do zobaczenia - DJMirek
0
0
0
s2sdefault

Informacje kontaktowe

show13Telefon: 74 84 406 84
Telefon 604 315 444
Adres Boguszów-Gorce Wałbrzych

E-mail

show8Napisz do mnie